Wszystko przewróciło się do góry nogami w jeden dzień.
Znowu czuje to mrowienie.
Nie jest jak kiedyś , bo nigdy tak nie będzie , alejest lepiej.
Nigdy nie pomyślałabym , że pewne fakty mogą aż tak wpłynąć na moją opinię o innych.
Wigilia to magiczny czas , nawet taka przed terminem – itutaj sie zgodzę w stu procentach.
Wczoraj motywy szczerości , przeplatały się z moim zaskoczeniem , dobrą zabawą i po prostu wszystkim tym , co spędzało mi sen z powiek.
Dziękuję za akt szczerości , dziękuję za poświęconą mi uwagę ( znowu było tak jak kiedyś , że wszyscy wokół myśleli , że coś więcej), dziękuję za utwierdzenie mnie w przekonaniu, że slut will be always a slut. P. okazał się moim idolem, niektórzy za bardzo sie nad sobą użalali , ale ten dzień zaliczę do przełomowych w tym roku! Oby sprawy toczyły się w ten sposób przez kolejny nowy rok i wszytsko wtedy będzie jasne , normalne i takie dobre. Mijający rok był dla mnie jedny z najgorszych – to znaczy do maja wszytsko było w porządku , a potem zjebało się kompletnie. Mam nadzieję , że to wszytsko się naprawi , i jakoś ułoży. Nie chcę tylko sie zakochiwać.
To jest złe.