favouritelipstick blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2013

psdmns

Brak komentarzy

całe życie przed oczami.
tyle żalu , tyle niedokończonych i nawet nie zaczętych spraw.
w końcu lekarz powiedział , ze jednak jestem szczęściarą…
bo najpierw każdy współczuł mi az takiego pecha.
Ty się odezwałeś , ja nie mogłam , leki.
Ja się odezwałam , Ty się nie odzywasz.
Powiedz tylko jaka gra , zebym załapała zasady , bo ja jestem zbyt naiwna i chcę za bardzo widzieć wszytsko pod tęczą.
także przepraszam , że próbuję zachowywać sie normalnie i nie naganiac zadymy.
TEZ PRZYTYŁAM JAK ŚWINKA PEPA, nie tylko u mnie si pierdoli.
Nie wiem dlaczego , ale jest mi jakoś raźniej jak widzę , że ktoś przeżywa to co ja i są to złe momenty.
Jestem chyba zła.
Muszę pójśc do kościoła, naprawdę.
Spring breakers miażdży mózg, tak samo jak gummo.
OH KORINE, I ADORE YOU.

koniec

Brak komentarzy

definitywny koniec wszystkiego.
rozmów, picia, tańczenia, przytulania, ZNAJOMOŚCI.
jest mi cholernie szkoda, cholernie przykro chociaż nie chcę się do tego przyznać…
jeszcze w takich okolicznościach.
ale to nie ja się obraziłam.
będziesz mi się teraz śnił, jak dzisiaj popołudniu.
ja zawsze muszę wkopać się w najbardziej miękki grunt, żeby wydostać się z niego po przejściu milionów dróg i rozwiązań w mojej głowie.
bezsenne noce , pełne co by było gdyby.. , wspominania każdej chwili z Tobą – żenujące.
Przecież nawet nie byliśmy razem, przecież nawet nie chciałeś.
zdjęcia z domówki, opener…

+ juz mam 20 lat , życie mija szybko, za szybko.

to wszystko jest bardzo dziwne.
ja jestem za mądra żeby dać się w to wkopać.
tylko dlaczego to dostarcza mi tyle przyjemności?
pewnie dlatego , że jako jedyny interesuje się tym tematem, jako jedyny przynajmniej udaje , że mu zależy…
to jest takie dziwne , jak drugi człowiek potrzebuje bliskości , nawet z taki frajerem, z którego wszyscy się smieją i nawet ty dobrze wiesz , że to jest nic nie warte.
dzisiaj zaliczy ciebie , jutro znajduje inną – tak jest właśnie w życiu.
przestanę się tym jarać i zawracać sobie głowę , czas się ogarnąć
a TY jak chcesz to się nie odzywaj , skoro takie właśnie masz priorytety…

o

Brak komentarzy

Napisałam , że chyba mam depresję, że jestem niezadowolona.
znowu porownam z sytuacją sprzed roku – teraz jest odwrotnie proporcjonalna…
Napisałam to Tobie , bo jesteś chyba jedyną osobą , której mogę zaufać , ktora przeszła wi ęcej ode mnie i która zna życe ( oprócz mojej mamy , która moje problemy nazwalaby bzdurą). Nigdy nie zapomnę tej wiadomości , którą do mnie napisalaś , bo trafiła do mnie uderzająco , zwłaszcza gdy spojrzalam na to pod kątem Twoich przejść. Tylko dlaczego musisz być tak kurewsko mądra zyciowo , jaką musisz mieć intuicję , że napisałaś , że to miłość…
Nigdy nie chciałam żeby ktoś tak napisał.
a on jak to określilaś to narcyz za 5 zł także chyba czas zostawić to wszytsko i zacząć nowe zycie , tak jak zrobiłam to w czerwcu 2012!


  • RSS