favouritelipstick blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 7.2013

upał

Brak komentarzy

jest tak chujowo jak nigdy
nawalam
boję się
co to miało być?
skłóciłam ‚małżeństwo’

prowizoryczne szczęście.
cieszyłam się jak wariatka i teraz tak pięknie wszystko runęło…
było pięknie, owszem.
przez chwilę.
przez jeden malutki momencik byłam naprawdę szczęśliwa i z tej perspektywy martwiły mnie drobiazgi.
myślę , ze moje życie tak właśnie będzie wyglądało.
docenię małe chwile kiedy życie przypierdoli mnie do podłogi.
zaciśnięte zęby , ciągłe zmaganie z samą sobą.
udawanie , ze wszystko jest zajebiście, że lecą wakacje , a ja mam taki zajebisty nastrój.
rzygać mi się chce, coraz częściej.
taka parabola.
teraz jest ten dół, te temps obscures totalne.
znowu nie potrafię zrobić nic ze swoim życiem , rok temu wzbiłam się na wyżyny , teraz siedzę w depresji.
zawsze sobie obiecuję , że pokocham życie , zdrowe jedzenie i sport , a kończy sie na kolejnej kawie z mlekiem i przesiedzianym dniu na górze.
żałosne.


  • RSS