lekka przerwa, w życiu chyba też.
wycięte dużo.
dużo niedopowiedzeń i nadinterpretacji.
ty kochasz moje dłonie , potem kochasz jej dłonie. tańczysz z innymi tak jak ze mną , ale mi mówisz , że długo na to czekałeś. do mnie napisałeś , ze mną się żegnałeś , na mnie patrzysz inaczej…
jesteś dziwny.
ty sie na mnie obrażasz o byle co , a ja nie zamierzam tego ciągnąc.
a Ty jak zwykle mnie jarasz. tak po prstu. możesz mnie wnerwić tysiąc razy , ale i tak Cię uwielbiam, zwłaszcza keidy podejdziesz sam.
Nie piję alkoholu w takich ilościach , bo potem idę na pnjf jeszcze pijana i musze pokazywac ćwiczenia…
potem tez obściskuję się z tobą i tego żałuję.
rzygam nieraz.
nieraz mówię głupoty.
jestem gruba.