chyba dzisiaj wstawię dwie piosenki.
po obejrzeniu ‚les amours imaginaires’ zakochałam się.
N I E L S
ostatnio chyba jest tak nudno , że gorzej byc nie mogło.
za dużo ostatnio kłamię.
przyzwyczajam się do tego.
wczoraj Poznań.
w miarkę.
idę się zaraz wykąpać i rozpoczynam ferie = genetyka , ekologia , bruno schulz , mickiewicz , oniryzm.
a co z historii?
później maturka.
prawo jazdy.
praca.
studia.
JEBANA DOROSŁOŚĆ.
mam ochotę wyć jak bóbr.
za szybko to wszytsko mija.
koniec, nie mam juz więcej siły żeby cokolwiek pisać o sobie…

macie, słuchajcie , podziwiajcie.

za głos , teledysk i za wszystko!

głównie za głos , oryginalność i klimat

za reżysera , za aktorów , za dialogi , za odmienność , za moją CAŁKOWITĄ miłość!

dużo innych
florence , lykke li , i mniej słynni.
kurwa muzyka przytrzymuje mnie przy życiu!