favouritelipstick blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2010

iue

Brak komentarzy

rzadkością jest to , że piszę cokolwiek tutaj w tygodniu.
jednak złamię tę cudowną zasadę , bo jutro idziemy sobie do sądu na rozprawę i nie mam nic dziś do roboty… w sumie to mam.
historia i łacina czwartkowe ale who cares?
i znowu moje życie staje się szarą gazetą deptaną przez setki brudnych buciorów.
nie chcę tego ponownie. najgorsze jest to , że sama załatwiłam sobie taki bieg wydarzeń FUCK
moja samoocena spada tak gwałtownie jak temperatura powietrza.
nie pomogą kolejne wmawiania sobie , że wszystko będzie okej.
tak naprawdę wszystko się wali!
dlaczego zawsze kiedy mam na myśli ‚kiedyś’ od razu kojarzą mi się lepsze czasy niż teraz?
brak mi sił na wszystko , wszyscy zaczynają to spostrzegać , a ja nie mam ochoty już udawać.
błędne koło się zamyka.
zapaliłabym papierosa

gasfuyewgf

1 komentarz
dzisiaj cały dom pachnie cynamonowym ciastem.
dzisiaj słucham amelii i uczę się historii.
dzisiaj mam dobry nastrój bo wyzdrowiałam.
od środy umierałam.
jutro idziemy się bawić!
później odpoczynek , zaliczanie sprawdzianów , trochę listopada , trochę grudnia i święta!
później do kwietnia 4 miesiące.
do widzenia   


 moja mała psychoza luty’10


  • RSS